LittleLadyPunk
To ta od stron nieparzystych, na których wszyscy się całują albo przeklinają. Uprzedzmy pytania- czy to TA LLP? Tak, to ta LLP. Ta od Kolonii Yaoi? Tak, ta od Kolonii Yaoi. A ta od Ezoterycznego Hogwartu? Taaak, to ta od Ezoterycznego Hogwartu. To ta co zawsze się spóźnia z aktualkami i ma wyczesane w czosnek poczucie humoru? Taaak, to ta, która zawsze się spóźnia z aktualkami i ma wyczesane w czosnek (cokolwiek to znaczy) poczucie humoru. No cóż, to bybyło na tyle.Lady Anna Maria
Bohaterowie najsłynniejszej sztuki Szekspira, Romeo i Julia, na antypodach wielkiej miłości próbują rozwiązać uroczy problem językowy-czy róża pachniałaby tak samo, gdyby nazywała się kapustą. Żeby nie komplikować sobie niepotrzebnie życia, ja nazywam się dokładnie tak, jak się nazywam. Oczywiście nikt mi nie mówi ,,Lady". Ale ,,lady" także ma swoje uzasadnienie. Po pierwsze pasuje do Małej Lady Punk, która jest moją siostrą. Po drugie odpowiada klimatowi książki, na której się opieramy, chociaż tytulatura ma w ,,H.P." niezbyt pozytywne konotacje. Co więcej, przywołuje już wspominanego Szekspira, którego cenię od dawna, a lubię od niedawna, i to głównie z powodu uroczej piosenki w filmowym ,,Więźniu Azkabanu" (bluźnierstwo).Wreszcie, przypomina mi teorię Gasseta zawartą w ,,Buncie mas". Gasset twierdzi,że prawdziwą ,,arystokrację" tworzą ludzie, którzy stawiają sobie wysokie wymagania (w dużym, oczywiście, uproszczeniu- polecam lekturę). Pod względem aspiracji byłabym godnym potomkiem samego Salazara. Nad wykonaniem pracuję. Nasz Ojciec, oglądając SD przeznaczone do udostępnienia na stonie Ezoterycznego Hogwartu (prowadzonej przez Little Lady Punk), bynajmiej nie proszony o opinię stwierdził, że kojarzę mu się z czterema postaciami, w kolejności, jak podaję: Lucjuszem, Narcyzą , Regulusem i panną(?)Granger. I na tym na razie poprzestańmy.